Kobiety, Dziewczyny, Dzikie Baby. Znowu ruszamy przed siebie w poszukiwaniu dzikiej części naszej natury. Wykorzystamy majowy weekend na spojrzenie w głąb duszy. Słońce, wędrówka, nowe miejsca i ludzie, zdziałają cuda. To tylko 10 dni- a zdarzyć się może tak wiele.
Zasada jest prosta- ciało podróżuje, dusza się prostuje.
Dotkniemy Maroka od mniej uczęszczanej strony. Nocą wyjdziemy na targowisko w Marakeszu z ulicznymi przysmakami, powędrujemy przez marokańskie góry, na koniec zanurzymy stopy w Wielkim Oceanie, poddając się kojącemu rytmowi fal.
Czytaj dalej »
Zamiast lukrowanych wakacji w kurorcie i leżaka nad basenem wybierzemy dzikie plaże, zanurkujemy wśród raf z żółwiami morskimi, pójdziemy śladami waranów i przeżyjemy kulinarne niespodzianki!
Intrygujący łańcuszek niewielkich wysp rzuconych na ocean między Azją a Australią- to nasz cel. Zapraszam na wyprawę do Indonezji, już w czerwcu. Zaczniemy od Jawy, przemierzymy Bali, odkryjemy Lombok, pożeglujemy wśród bezludnych wysepek aż do Flores, powędrujemy przez Komodo i Rinkę.Wdrapiemy się na wulkan i wytropimy warany. Czytaj dalej »
Opublikowano Wyprawy
|
Otagowano Bali, Indonezja, komodo, tramping
|
Kerala to owiany morską bryzą, monsunowo-zielony, baśniowy region Indii. Kultura tego południowego stanu jest równie różnorodna jak ta, która istniała tam przed wiekami. Tu wciąż słychać starożytne pieśni o bohaterach, bajecznie kolorowe, taneczne dramy uświetniają świątynne misteria, a w odludnych uroczyskach składa się ofiary bogom i demonom.
Oto wyprawa do krainy marzeń. Czeka nas wędrówka poprzez gęste dżungle kryjące w sobie egzotyczne okazy zwierząt (słonie, tygrysy, górskie kozice a nawet gigantyczne wiewiórki!) i uroczyska w których szamani składają krwawe ofiary demonicznym bóstwom. Czytaj dalej »
Safari to w języku suahili po prostu podróż. Nam bardziej kojarzy się z kilometrami pokonywanymi terenowym samochodem w poszukiwaniu wielkiej piątki dzikich zwierząt: słonia, bawoła, nosorożca, lamparta i lwa. To także romantyczne, barwiące niebo na czerwono zachody słońca, noclegi pod gwiazdami, odgłosy sawanny i zapach przestrzeni. To wspomnienie Meryl Streep i Roberta Redforda objętych i tańczących w samym środku afrykańskiej nocy w „Pożegnaniu z Afryką”. Czytane z wypiekami na twarzy „W pustyni i w puszczy” i podążanie w wyobraźni śladami Stasia i Nel. Czytaj dalej »
Zostaw w domu szpilki i szary kostium, spakuj do plecaka fantazję i dobry humor. Uwolnij duszę i pozwól jej bujac w obłokach. Stąpaj boso po trawie i wystaw twarz do słońca. Dołącz do klanu Dzikich Bab. Nieważne, czy mieszkasz sama czy z rodziną. Nieważne, ile masz lat. Nieważne, czy pracujesz od rana do wieczora w biurze czy „tylko” w domu. Ważne, że chcesz coś zrobic dla Siebie.
„Wszystkie jesteśmy przepełnione tęsknotą za dzikością. Nauczono nas wstydzić się takich pragnień. Ale cień Dzikiej Kobiety wciąż za nami podąża, dniem i nocą. Bez nas Dzika Kobieta umiera. Bez Dzikiej Kobiety umieramy my…dla prawdziwie pełnego życia obie muszą żyć” to cytat z książki C.P.Este’s „Biegnąca z wilkami”. Czytaj dalej »
To było sześć lat temu. Ja, Ania i Iza mieszkałyśmy przez kilka dni u polskich misjonarzy w La Paz, stolicy Boliwii. Przygarnęli nas do swego gospodarstwa i bardzo dbali o urozmaicenie naszego pobytu zabierając w niecodzienne i egzotyczne miejsca. Spędziłyśmy z nimi Wielkanoc, przemierzając drogę krzyżową po wzgórzach nad La Paz, zakończoną tradycyjną ucztą, gdy panie w tradycyjnych melonikach nałożonych na czarne warkocze rozpakowały tobołki niesione na plecach. Z niektórych wyjęły dzieci, a z niektórych gotowaną kukurydzę, ziemniaki i inne pyszności. Czytaj dalej »
W listopadzie wróciłam z nurkowania w Egipcie. Ostatniego dnia pobytu o wschodzie słońca obudziły nas wyjątkowo głośne modły. Muezin nawoływał wiernych do przybycia do meczetu. Właśnie rozpoczęło się Kurban Bajram- Święto Ofiarowania, najważniejsze święto muzułmańskie. Ustanowione przez Mahometa upamiętnia ofiarę Abrahama, który miał złożyć w ofierze Bogu swego syna Izmaela. Bóg jednak widząc jego oddanie pozwolił mu złożyć barana zamiast syna.
Czytaj dalej »